20 lut 2016

Od Czarnej Róży

Stanęła pod gałęzią, czekając aż młodziak zejdzie. Po chwili coś mokrego spadło na jej łapę. Pomyślała, że to deszcz. Lecz po chwili oblizała swoją łapę - nie była to woda lecz łzy. Mroczny Szept...płacze?
- Mroczny Szept. - Miauknęła łagodnie. - Chodź już. Obiecuje, że nic ci się nie stanie. Jestem pewna że Lodowa Gwiazda cię nie wygna. Po prostu chodź i mi zaufaj.


Mroczny?
Aveline Gross (Land Of Grafic)