10 mar 2016

Od Mrocznego Szeptu

- Tylko spróbuj, a zabiję tą twoją małą. - warknął jeszcze w stronę zastępczyni, po czym poszedł razem z córką do stosu zwierzyny, żeby i ona i on mogli się najeść. Wziął dużego ptaka i zaczął jeść, a Wiatr zabrała sobie jedną z mniejszych myszy, bo nie była bardzo głodna.

~

Obudził się, słysząc głos swojej matki. Ceremonia tej małej od Czarnej Róży. Miał nadzieję, że ta nie zostanie jego terminatorką, bo jej nie lubił i nie miał czasu na jej treningi, bo całe dnie poświęcał swojej córeczce, która ciągle rosła i była bardzo ciekawa wszystkiego wokół. Poszedł pod skałę przywódczyni i tam usiadł, a po chwili obok niego znalazła się Wiatr.

(C.D Lodową Gwiazdą)
Aveline Gross (Land Of Grafic)