19 lut 2016

Od Mrocznego Szeptu

- Był tam jeden kot, z którym rozmawiałem. To tyle. Co cię to tak obchodzi? - warknął w jej kierunku. Nie zamierzał jej o niczym więcej mówić. Za nic! Potem wszedł do legowiska wojowników i położył się w swoim legowisku. Niech sobie przyjdzie, jak chce porozmawiać. On nie chce tam siedzieć i jej słuchać. Dla niego nie była nikim ważnym, nawet, jeśli jest zastępcą.

Róża? >:D
Aveline Gross (Land Of Grafic)