20 lut 2016

Od Mrocznego Szeptu

Oberwał mocno. Kiedy się obudził, na początku wszystko było rozmazane i nie rozumiał tego, co mówią kotki. Ale po chwili w pełni się obudził.
- To nie wasza sprawa. - warknął tylko w ich stronę, po czym z niemałym trudem się podniósł i odszedł w stronę obozu. Ale tam nie wszedł, lecz ominął go. Wdrapał się na jedno z drzew i tam położył, zastanawiając się, co dalej. Co będzie z jego kociakami? Jak będą traktowane? Kocur miał nadzieję, że Ptasia Pieśń nikomu nie powie, kto jest ojcem tych małych...

Róża?
Aveline Gross (Land Of Grafic)