20 lut 2016

Od Mrocznego Szeptu

Nie do końca udało mu się ukryć wielkie, okrągłe oczy. Położył się w legowisku i zaczął zastanawiać, jak by ją powstrzymać. Okej, ona wie wszystko. Wie o zdradzie klanu, wie o Ptasiej Pieśni i w ogóle. No i co teraz? Powie wszystko Lodowej Gwieździe, która go wygna? Pewnie tak. Ale on nie chciał zostać wygnany. Najwyżej dołączyłby do Klanu Czerwieni, ale nie wiadomo, czy by go przyjęto. Po chwili jednak zasnął...

Następnego ranka od razu poszedł zjeść zdobycz, a gdy to zrobił, szybko wybiegł z obozu. Może teraz go nie znajdą i nie wezwą do przywódczyni? Nie sądził, że uda im się zapomnieć, ale zawsze mogą być mniej wściekli. Pobiegł na granicę. Tam, jak zwykle, zobaczył Ptasią Pieśń.
- Mroczny Szept! - uśmiechnęła się. - Zgadnij co się stało!
- Co? - zapytał. Dalej był dosyć zdziwiony po wczorajszym dniu.
- Będziemy mieli kociaki! - powiedziała. Była szczęśliwa, ale on mniej. Co, jak Czarna Róża się dowie? Co wtedy? Ani kociaki, ani Ptasia Pieśń, ani on nie będą bezpieczni. Porozmawiał jeszcze z nią trochę, po czym wrócił do obozu...

Czarna Róża?
Aveline Gross (Land Of Grafic)