- Po zmierzchu nad Jeziorem. Teraz idź spać. - Oznajmiła i rozczochrała językiem cętkowane futerko na karku Lamparciej Łapy, po czym odeszła do swojego legowiska. Czeka ją długa noc treningu.
Za pozwoleniem Lodowej, 10 księżyców później.
Lamparcica uczyła się całkiem szybko jak na niemowę. 10 księżyców po zdobyciu terminatorskiego tytułu była gotowa zostać wojowniczką.
Róża stała z tyłu, wśród zgromadzonego Klanu, przed skałą stała jej Lamparcica. Urosła przez ten niecały rok. Czarną rozpierała duma. Za chwilę jej podopieczna zostanie pełnoprawną wojowniczką Błękitu.
Lodowa? ;3;