- Wiem, że dasz radę. - powiedziała raz jeszcze śnieżnobiała przywódczyni, po czym odeszła do swojego legowiska. Położyła się w nim i uśmiechnęła lekko, szczęśliwa, że jej klan ma swojego zastępcę i teraz wszystko będzie łatwiejsze. Na pewno. Zasnęła.
Ktoś?